Decyzje ZRID - 2016 - Wydane przez Wojewodę Lubelskiego - 5 ostatnich (kopiuj)

- Mamy w Polsce sporą grupę urzędników, którzy wykonują nikomu niepotrzebną pracę. Jednocześnie jest wiele miejsc, gdzie funkcjonariuszy publicznych jest zbyt mało, by porządnie zająć się sprawami obywateli – twierdzi wiceprezes NIK Wojciech Misiąg w kolejnej odsłonie rozmowy o polskich urzędach i urzędnikach.

 

Misiąg wskazuje na fakt, że w administracji publicznej ciągle łatwiej o zatrudnienie nowych pracowników niż o rozstanie z tymi, którzy stali się nadmiarowi. - W Polsce wolimy w takich sytuacjach na siłę wymyślać pracę, często nikomu niepotrzebną. W ten sposób robimy krzywdę zarówno obywatelom, jak i samym urzędnikom - mówi wiceprezes NIK. I tłumaczy, że urzędnik wykonujący zbędną pracę szybko popada we frustrację. Tymczasem w wielu miejscach, gdzie urzędnicy są potrzebni, by zająć się rzeczywistymi problemami, jest ich za mało. - Za mało, żeby porządnie załatwiać sprawy, a to szybko kończy się kolejkami i złością ludzi - mówi Misiąg.

 

źródło: NIK

Zawsze możesz zgłosić nam swój problem

Podaj swój e-mail:
Imię, nr. telefonu, i jakiego zagadnienia dotyczy problem:
Krótki opis problemu:
Odpowiedz na pytanie: Ile kół ma typowy samochód?

Wkrótce w naszym serwisie :

Nasze inicjatywy:

Joomla Templates by Joomla51.com