10 ostatnich: Decyzje Drogowe (ZRID) 2014

Wracamy do dyskusji na temat tego jak zachowują się urzędnicy miasta i czy są odpowiedzialni za wypowiadane przez siebie słowa. Temat powraca w związku ze skargą na Dyrektora Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie (link tutaj) złożonej do Komisji Rewizyjnej i rozpatrywanej  przez Radę Miasta Lublin. Na sesji Rady Miasta Lublin 20 listopada 2014  Zarząd Dróg i Mostów był reprezentowany przez Dyrektora Kazimierza Pidek oraz jego zastępcę Adama Borowego. Zabrakło głównego aktora całego zamieszania Z-cy Dyrektora ZDiM Mirosława Łuciuka. 

 

Mirosław Łuciuk - główny aktor całego zamieszania

Sprawa dotyczy Zastępcy Dyrektora Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie Mirosława Łuciuka działajacego w imieniu Prezydenta Miasta Lublin Krzysztofa Żuka. 

Problemem w tym wypadku są kłopoty z pamięcią Pana Dyrektora Łuciuka co do wypowiedzianych słów i zajętego stanowiska.  Dyrektor za nic nie może, albo bardziej trafnym jest określenie, "nie chce", przypomnieć sobie wypowiedzianych przez siebie słów. Na szczęście właścicieli nieruchomości spotkanie zostało utrwalone przez pełnomocnika właścicieli w formie elektronicznej. 

Właściciele nieruchomości , w związku z problemami z pamięcią Pana Dyrektora, zwrócili się z propozycją spotkania i odtworzenia przebiegu spotkania, by Pan Dyrektor Łuciuk mógł sobie przypomnieć przebieg spotkania. Oczywistym i wielce prawdopodobnym jest fakt iż Dyrektor Łuciuk , może nie pamiętać szczegółów spotkania z 2013 roku i nikt od niego tego nie wymaga. Zdumiewającym jest jednak to , że nie chce sobie ich przypomnieć, dzięki uprzejmości właścicieli.

Zarząd Dróg i Mostów konsekwentnie odmawia spotkania

Mimo, że od 6 miesięcy właściciele występują o spotkanie i wspólne odsłuchanie nagrania ZDiM w Lublinie konsekwentnie odmawia. 

Wyjaśnieniem może być treść rozmowy, której Pan Dyrektor Mirosław Łuciuk nie pamięta - podczas rozmowy między Dyrektorem Łuciukiem i pełnomocnikiem właścicieli nieruchomości padają ze strony pełnomocnika słowa : "... to ja już wydaję Państwu działkę " , "to ja już dzisiaj podpisuję wszystkie papiery, Pan mnie umawia ze sobą... "  Dyrekror Mirosław Łuciuk odpowiada pełnomocnikowi : "... ja Panu nie wierzę ... "

Czy będzie uznane to przez organ prowadzący za wystarczające by uznać , że do wydania nieruchomości doszło, że strona wyraziła swoją wolę wydania nieruchomości inwestorowi - o tym rozstrzygnie Wojewoda Lubelski w prowadzonym postępowaniu

Jednak czym innym jest rozstrzygnięcie , a czym innym potwierdzenie przez Urzędnika Miasta Lublin, Dyrektora działającego w imieniu Prezydenta Miasta Lublin,  wypowiadanych słów.  Strach ? Głupota ? Czy chęć uniknięcia odpowiedzialności za swoje zachowanie?

Opór ZDiM dziwi tym bardziej, że przebieg spotkania został utrwalony elektronicznie ( nagranie fonii i wizji) i nie ma możliwości uniknięcia przez Pana Dyrektora Mirosława Łuciuka zmierzenia się z publiczną oceną swojego zachowania. 

Sytuacja ta pokazuje  totalną ignorancję urzędników  , lekceważenie mieszkańców. O takim traktowaniu informują również i inni mieszkańcy wskazując też i innych urzędników z ul. Krochmalnej .

Jeśli do tego dodamy brak znajomości przepisów urzędników innych wydziałów np. Wydziału Geodezji kierowanego przez Dyrektora Andrzeja Jedziniaka w zakresie możliwości "zgłoszenia wydania nieruchomości" w jego wydziale, przejmowanych przez miasto Lublin na podstawie "spec ustawy drogowej" - to skala istniejącego problemu w naszym mieście , Lublinie,  jest porażająca.

(stan potwierdzony przez kontrolę Wydziału Audytu i Kontroli)

 

Mleko już się rozlało ...

Mleko już się rozlało. Sprawa ujrzała światło dzienne .  Mamy nadzieję , że "czerwona kartka" jakę otrzymali urzędnicy z Zarządu Dróg i Mostów , da do myślenia im samym, Panu Prezydentowi jak i Radnym Miasta Lublin.

Liczymy, że problem dzięki dzisiejszemu wystąpieniu w końcu zostanie poważnie potraktowany i przy współpracy Pana Prezydenta podległych mu Urzędników  jak i Radnych Miasta Lublin zostanie rozwiązany. 

Jest to dobry czas  by mieszkańcy , którzy przyczyniają się do rozwoju miasta i w żadnej mierze nie chcą się jemu przeciwstawiać, byli przez urzędników traktowani z należytym szacunkiem i by była im udzielana wszelka niezbędna pomoc. 

Problemy właścicieli wywłaszczanych nieruchomości 

Wyraźny brak woli współpracy ZDiM w Lublinie w tym zakresie utrudnia właścicielom przejętej nieruchomości ubieganie się o podwyższenie odszkodowania.

Brak współpracy  Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie i utrudnianie ustalenie stanu faktycznego nie dotyczy tylko i wyłącznie właścicieli. Również i organ prowadzący postępowanie (Wojewoda Lubelski) miał problem z uzyskaniem jednoznacznej informacji . Organ  występował do Prezydenta Miasta Lublin do Zarządu Dróg i Mostów z zapytaniem i ponawiał je aż 4 krotnie. (link - do pism tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu www.dobryurzednik.pl) Każda odpowiedź była inna a do tego udzielone odpowiedzi były sprzeczne ze sobą.  Fakt ten zataił przed Radnymi Miasta Lublin Pan Andrzej Wojewódzki - Sekretarz Miasta Lublin reprezentujący Prezydenta Miasta na Komisji Rewizyjnej, gdzie była rozpatrywana skarga .

Jak wiele zależy od pamięci lub "nie"pamięci urzędnika

Od pamięci Pana Dyrektora zależy czy właściciele którym "zabrano" nieruchomość otrzymają odszkodowanie podwyższone o bonus w wysokości 5%.  W tym przypadku chodzi o 25.000 zł. 

Niestety sprawa ta nie dotyczy jedynie Państwa Czernickich, których sprawa i problemy były wielokrotnie opisywane na łamach naszego serwisu. Jest to jedynie wierzchołek góry lodowej. Analogiczne problemy ma większość mieszkańców - właścicieli nieruchomości , jacy zostali objęci działaniem tzw. "spec ustawy drogowej" . 

Co prawda skarga na Dyrektora Zarządu Dróg i Mostów dotyczyła odmowy wyznaczenia terminu spotkania i uzyskała negatywną opinię Komisji Rewizyjnej, ale nie chodzi tu o sam fakt umówienia spotkania czy jego odmowy, a o przyznanie się i wzięcie odpowiedzialności za wypowiadane  słowa, udzielane informacje i zajmowane stanowiska przez Urzędników Miasta Lublin podczas spotkań z mieszkańcami.  (kolejna sprawa dotyczy Naczelnik Wydziału Geodezji Urzędu Miasta Lublin Barbary Sweklej) 

Światło w tunelu

Światło w tunelu zapalił Pan Prezydent Krzysztof Żuk. W związku z odpowiedzią udzieloną na skargę Pan Prezydent co prawda wniósł o  uznanie skargi jako bezzasadnej, jednakże w tej samym piśmie  poinformował, że jednak zostanie wyznaczone spotkanie a jego "termin zostanie ustalony po doprecyzowaniu tematu przez skarżącego i uzyskaniu przez ZDiM w Lublinie informacji o rozstrzygnięciach podjętych podczas rozprawy administracyjnej w dniu 16 września 2014r." 

Złożona deklaracja przez Pana Prezydenta Krzysztofa Żuka dla naszego Działu Wsparcia Mieszkańców i pełnomocnika właścicieli jest wystarczająca by dać urzędnikom jeszcze jedną szansę ... szczególnie , że po wyborach 16 listopada 2014 rozpoczyna się nowe rozdanie -  nowy rozdział... 

 

O postępach w sprawie będziemy informować.

 

 

Już dzisiaj możesz czytać więcej : 

Skarga na Dyrektora Zarządu Dróg i Mostów dotyczy odmowy wyznaczenia terminu spotkania

Kompromitacja Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie

Czy to brak kompetencji czy celowe współdziałanie Urzędników Miasta Lublin, obliczone na nie wypłacanie należnych właścicielom nieruchomości środków za przejmowane nieruchomości ?

Kolejni mieszkańcy zgłaszają swoje uwagi do pracy Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie

Kolejni pokrzywdzeni przez urzędników "spec ustawą drogową"

 

Kiedy nastąpi koniec patologii w Wydziale Geodezji prowadzonym przez Dyrektora Andrzeja Jedziniaka ? - pytają właściciele czekający na odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości

Problemy z uzyskaniem 5% bonusu - odszkodowanie za nieruchomość

 

Wkrótce w naszym serwisie :

Nasze inicjatywy:

Joomla Templates by Joomla51.com