10 ostatnich: Decyzje Drogowe (ZRID) 2014

Dziś rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczyli dokumenty w siedzibach urzędu miasta przy placu Łokietka i spółki Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, którą kieruje były zastępca prezydenta Lublina Grzegorz Siemiński. CBA podejrzewa, że wygrany przez Siemińskiego konkurs był ustawiony.

Służby prasowe CBA potwierdziły "Wyborczej", że czynności wykonywane przez antykorupcyjnych agentów są robione na polecenie Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Zawiadomienie, które było podstawą wszczęcia śledztwa w lubelskiej jednostce, wpłynęło najpierw do Prokuratury Generalnej, a ta przekazała ją do Lublina.

PiS do Wspólnego Lublina

Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (dawniej: Kamienice Miasta) od 1 stycznia przejęło zarząd nad cmentarzami komunalnymi m.in. na Majdanku oraz przy ul. Białej. Będzie również zarządzać szaletami miejskimi.

Od początku faworytem do objęcia stanowiska prezesa tej spółki był Grzegorz Siemiński. Wygrał konkurs, miał jednego kontrkandydata, ale ten, jak informowała rada nadzorcza, nie spełnił wymogów konkursowych. Wcześniej Siemiński jako zastępca prezydenta Krzysztofa Żuka (od stycznia 2011 roku) zajmował się właśnie m.in. cmentarzami komunalnymi.

Do zarządu miasta dostał się z rekomendacji działaczy PiS, potem przeszedł do Solidarnej Polski, a w ostatnich wyborach samorządowych startował z listy Wspólnego Lublina. Stworzyli go byli radni i aktywiści PiS oraz prawicy, którzy zdecydowali się poprzeć Żuka. Piotr Kowalczyk, przewodniczący rady z WL, jest jednym z najbliższych współpracowników prezydenta Żuka.

Czy to podsłuchy?

Siemiński we wtorek rano nie odbierał od nas telefonu. Agnieszka Kępka z prokuratury okręgowej zaznacza, że śledztwo rozpoczęło się jeszcze 11 marca na podstawie materiałów niejawnych CBA. Należy domniemywać, że chodzi o podsłuchy, konkretnie nagranie rozmów zainteresowanych rozstrzygnięciem w LPGK. Potwierdziliśmy to nieoficjalnie. Czego dotyczy samo postępowanie? - Ogłoszonego konkursu na stanowisko prezesa Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej - informuje prokurator Kępka.

Beata Krzyżanowska, rzeczniczka Żuka, stanowczo zaprzecza, jakoby ustawiono posadę dla Siemińskiego: - Wszystko odbyło się zgodnie z procedurami, a konkurs przeprowadziła rada nadzorcza spółki.

W radzie LPGK zasiadają: Tomasz Stolat (prawnik, któremu w przeszłości przygotowanie analizy prawnej zlecił Piotr Kowalczyk, przewodniczący rady miasta), Bogusław Gwiazdowicz (związany z PO, w 2005 r. kandydat na posła) i Józef Łobocki (pracownik naukowy UMCS). W momencie trwania konkursu przewodniczącym rady był Tomasz Jóźwik.

Tymczasem prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem art. 231 Kodeksu karnego. Przepis pozwala ścigać funkcjonariusza publicznego, który przekroczył uprawnienia lub nie dopełnił obowiązków, szkodząc interesowi publicznemu lub prywatnemu. Tak więc, by komukolwiek postawić zarzuty, trzeba by udowodnić, że przy konkursie w miejskiej spółce świadomie złamano prawo, by załatwić pracę byłemu zastępcy Żuka. 


Cały tekst: http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,17826900,CBA_w_lubelskim_ratuszu_i_miejskiej_spolce__Ustawiony.html#ixzz3Yi2A3IH0

Czytaj więcej: 

Były wysoki urzędnik lubelskiego ratusza pod lupą CBA

Wkrótce w naszym serwisie :

Nasze inicjatywy:

Joomla Templates by Joomla51.com