Geneza powstania serwisu www.DOBRYURZEDNIK.pl czyli jak stałem się specjalistą. 

Sam pomysł powstania serwisu pojawił się w trakcie moich kontaktów z urzędami miasta Lublin. 

Sam pomysł powstania serwisu pojawił się w trakcie moich kontaktów z urzędami miasta Lublin. W  2010 roku zaczęło się od złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla działki w centrum Lublina, w strefie objętej ochroną konserwatorską, graniczącej ze stacją paliw i położonej vis-a-vis  nowo powstającej galerii tzw. „zamek” .


Wniosek został złożony w styczniu 2012 roku, opłacony i po 24 miesiącach ( na dzień dzisiejszy 07.01.2014) nadal procedowany przez kolejne organy i kolejne instancje. 

Zrozumiawszy, że oczekiwanie na ostateczne rozstrzygnięcie może zając trochę czasu, zacząłem sprawdzać dlaczego sprawa wydania warunków zabudowy dla przedsięwzięcia prostego , nieskomplikowanego , przeciągana jest miesiącami . Mój przeciętnie działający umysł nie mógł pojąć dlaczego  ustalenie warunków zabudowy w naszym mieście trwa aż tak długo, dlatego  zacząłem zadawać pytania . Pytałem inspektorów, naczelników, naczelników naczelników , później ich kierowników, odbijałem się od dyrektorów by trafić na samą górę przez zastępców szefa szefów, do  samego szefa szefów  czyli Prezydenta Miasta Lublin Krzysztofa Żuka.

Po drodze spotkałem , poznałem i zrozumiałem , kilka osób i drugie tyle  prawd życiowych :

  1. … , że nie tylko ja odbijam się od drzwi do drzwi.
  2. … , że w urzędach miasta Lublin pracuje wiele rozsądnych osób,
  3. … , że oprócz „rozsądnych osób” spotkałem wielu urzędników,których nie można nazwać ani rozsądnymi ani profesjonalnymi
  4. … , że urzędnicy , sami nie znają procedur, przepisów prawa ,
  5. … , że urzędnicy bardzo często łamią procedury i przepisy prawa
  6. …, że nie lubią kiedy zadaje się im trudne pytania
  7. …, że urzędnicy nie biorą odpowiedzialności za swoje decyzje

Poznając kolejne pokoje , korytarze i gabinety zrozumiałem też,

Poznając kolejne pokoje , korytarze i gabinety zrozumiałem też, że przeciętny mieszkaniec miasta Lublin w starciu z maszyną biurokratyczną nie ma najmniejszych szans, w przypadku gdy nie na potka urzędnika z powołania , który chce pomagać , chce pracować , chce służyć mieszkańcom i swojemu miastu. Podczas dwóch lat poznałem, struktury wydziałów miasta Lublin :

  • Wydział Architektury
  • Wydział Geodezji
  • Wydział Gospodarowania Mieniem
  • Zarząd Dróg i Mostów
  • Wydział Audytu i Kontroli
  • Wydział Miejskiego Konserwatora Zabytków
  • Urząd Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
  • Urząd Powiatowego Inspektora Budowlanego
  • Urząd Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego
  • Radnych Miasta Lublin oraz Komisje w których zasiadają,
  • Komisję Gospodarki Komunalnej
  • Komisję Budżetu i Finansów
  • Komisję Kultury i Ochrony Zabytków
  • Komisję Rewizyjną
  • Wydział Obsługi Prawnej Urzędu Miasta Lublin
  • Z-cę Prezydenta Pana Kalinowskiego
  • Z-ce Prezydenta Pana Siemińskiego
  • Sekretarza Miasta Pana Wojewódzkiego
  • Prezydenta Miasta Lublin Krzysztofa Żuka

Jakby było tego mało , miasto dbając o mój ciągły rozwój,

Jakby było tego mało , miasto dbając o mój ciągły rozwój, uszczęśliwiło mnie inwestycją pt „ Budowa drogi serwisowej… w ciągu drogi krajowej” , a tym samym  moje horyzonty zostały poszerzone o znajomość wydziałów Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego i ich pracowników:

  • Wydziału Inwestycji i Rozwoju
  • Wydział Gospodarowania Mieniem i Skarbu Państwa
  • Wydział Finansów
  • Wydział Audytu i Kontroli
  • Biuro Dyrektora Generalnego
  • Biuro Rzecznika Wojewody Lubelskiego

Dobrzy urzędnicy z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego też zadbali 

Dobrzy urzędnicy z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego też zadbali o mnie, i tak trafiłem do Ministerstwa Infrastruktury i Gospodarki Morskiej , które w trakcie moich częstych odwiedzin zdążyło zmienić swoją nazwę.  I tak po dwóch latach spotkań , pytań , odpowiedzi ,  zgłębiania procedur, pisania odwołań , zażaleń, wniosków, uzyskaniu kilku wyroków SKO, oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stałem się specjalistą …

  • Czy, żeby w naszym mieście , otrzymać decyzję o warunkach zabudowy trzeba stać się specjalistą ?
  • Czy żeby dokonać uzgodnień , trzeba mieć „znajomości” ?
  • Na jakiej zasadzie odbywa się procedowanie spraw w naszym mieście ?
  • Czy do urzędu miasta Lublin idzie się „załatwić” czy „uzgodnić” decyzję ?
  • Czy urzędnik – dyrektor, naczelnik, inspektor może traktować urząd jak swój folwark ?

Jestem mieszkańcem miasta Lublin, i chce żyć w normalnym mieście… Znajomi pytają czy mi się nie znudzi … po co walczysz… ?

Rozwiązania są dwa :

albo wyjechać stąd i inwestować pieniądze gdzieś indziej , albo wyeliminować z życia zawodowego,  niekompetentnych, nieudacznych,  urzędników,   tych wszystkich,  którzy zapomnieli, że bycie urzędnikiem to nie tylko praca , ale też i przede wszystkim służba Miastu i jego mieszkańcom !   

 

B.Czernicki 

Mieszkaniec i twórca projektu www.dorbyurzednik.pl 

 

 

.

Wkrótce w naszym serwisie :

Nasze inicjatywy:

Joomla Templates by Joomla51.com